witam i trochę nietypowe relacje z Gdańska, niejako podsumowanie mojego przedsięwzięcia pieszej eskapady szlakiem bursztynowym przez Europę, fotki jak zwykle mają charakter poznawczy, więc proszę nie zwracać uwagi na niedoskonałości, pozdrawiam
odcienie zieleni w pobliżu miejskiego deptaka i widoczny gatunek inwazyjny polskich łąk, ale i Gdańsk rukolą stoi,
strażnik różanego ogrodu oraz zwierzęta uchwycone przy trasie szlaku w Czechach, Austrii i Polsce,
a to wyjątkowy gagatek, bowiem w sopockim grodzisku częstował się kanapkami ze szkolnych plecaków,
wystawa impresjonistów w Gdańsku Oliwie, świetne zdjęcie prawda, lecz nie mojego autorstwa,
czeski las w pobliżu Hrazan, gdzie zabłądziłam i podobne malarskie wrażenie,
myślę, że nie trzeba opisu,
oraz
podobne patyki wzmacniające konstrukcje pomostów






















